Rafał Brzozowski ma dla fanów podwójnie dobre wieści. Po okresie zawodowych zmian i zniknięciu z anteny TVP piosenkarz nie tylko szykuje wielki powrót do telewizji, ale też oficjalnie zapowiedział premierę nowej piosenki. Jak sam podkreślił, obiecał słuchaczom nowości i właśnie dotrzymuje słowa.
Brzozowski zdobył rozpoznawalność dzięki udziałowi w programie „The Voice”. Popularność szybko otworzyła mu drzwi do Telewizji Polskiej, z którą przez lata był mocno związany. Widzowie oglądali go między innymi jako gospodarza teleturnieju „Jaka to melodia?”, co jeszcze bardziej wzmocniło jego pozycję w mediach.

Z czasem stał się jedną z bardziej rozpoznawalnych osobowości telewizyjnych. Jego obecność na antenie była dla wielu widzów czymś naturalnym, ale po zmianach na najwyższych szczeblach TVP piosenkarz zakończył etap pracy przy Woronicza i przestał pojawiać się w dotychczasowej roli.
Nie oznaczało to jednak, że zwolnił tempo. Rafał Brzozowski nadal koncertował, pracował nad muzyką i utrzymywał kontakt z fanami w mediach społecznościowych. Zamiast znikać, po prostu przesunął akcent z telewizji na scenę i własne projekty.
Jakiś czas temu potwierdziły się plotki o jego powrocie na mały ekran. Okazało się, że Brzozowski wystąpi w nowej edycji programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Kolejna odsłona show pojawi się na antenie Polsatu wraz z jesienną ramówką.

To dla niego ważny telewizyjny powrót, ale nie jedyna nowość. W międzyczasie wokalista pracował w studiu i przygotowywał materiał, o którym wcześniej tylko wspominał fanom. Teraz mógł już oficjalnie ogłosić konkretną datę premiery.
Nowa piosenka Rafała Brzozowskiego ukaże się 10 lipca. Do utworu powstał również teledysk nagrany w Alicante, więc od razu wiadomo, że artysta stawia na wakacyjny klimat, słońce i lekką energię.
„Obiecałem Wam nowości… i słowa dotrzymuję! Mam dla was niespodziankę! Już 10 lipca usłyszycie moją nową piosenkę! Do tego utworu powstał teledysk, który kręciliśmy w Alicante. Słońce, wakacyjny klimat i dobra energia – tego zdecydowanie w nim nie zabraknie!” — przekazał Rafał Brzozowski na swoim profilu.
Piosenkarz nie zdradził jeszcze wszystkiego. Postanowił potrzymać słuchaczy w napięciu i zapowiedział, że tytuł utworu ujawni dopiero następnego dnia.
„A już jutro zdradzę Wam tytuł utworu! Kto czeka?” — dodał.
Reakcja fanów była natychmiastowa. Pod wpisem pojawiło się wiele entuzjastycznych komentarzy od osób, które czekały na nowy materiał i ucieszyły się, że Brzozowski wreszcie podał konkrety.
„Czekam z niecierpliwością” — napisała jedna z fanek.
Inni od razu zaczęli przewidywać, że nowa piosenka może mieć w sobie coś więcej niż tylko lekki, letni nastrój. „Mam wrażenie, że ten utwór będzie miał w sobie coś więcej niż tylko wakacyjny klimat…” — czytamy w komentarzach.
Nie zabrakło też słów uznania za to, że artysta nie rzucał obietnic na wiatr. „Super, że dotrzymujesz słowa, to się bardzo ceni, czekam” — napisał jeden z internautów.

Rafał Brzozowski wchodzi więc w nowy etap z dwiema dużymi zapowiedziami. Jesienią widzowie zobaczą go w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a już 10 lipca słuchacze dostaną jego nowy singiel z teledyskiem nagranym w słonecznym Alicante.
Po odejściu z TVP wielu zastanawiało się, jak potoczy się jego dalsza kariera. Teraz widać, że piosenkarz nie zamierza stać w miejscu. Wraca do telewizji, publikuje nową muzykę i wyraźnie pokazuje, że ma jeszcze sporo do powiedzenia.