Marcela Leszczak dopiero co rozwiodła się z Miśkiem Koterskim, a już szykuje się kolejny zwrot! Może zniknąć z Polski na kilka tygodni

Jeszcze 13 października Marcela Leszczak i Michał „Misiek” Koterski spotkali się w warszawskim sądzie, aby oficjalnie zakończyć swoje małżeństwo. Nie minęła nawet doba, a nazwisko influencerki ponownie znalazło się w centrum zainteresowania. Tym razem nie chodzi jednak o sprawy sercowe. Pojawiły się informacje, że była żona aktora może wkrótce zamienić wygodne życie w mieście na pobyt w egzotycznej dżungli, gdzie zamiast codziennych udogodnień czekają trudne warunki i bezwzględna rywalizacja. Wszystko wskazuje na to, że Marcela może ponownie pojawić się w telewizyjnym reality show. Jest jednak jeden ważny szczegół — jej udział wciąż nie został oficjalnie potwierdzony.
Rozwód trwał kilkanaście minut. Marcela Leszczak zamknęła ważny rozdział
13 października 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł rozwód Marceli Leszczak i Michała Koterskiego. Tym samym zakończyło się małżeństwo pary, której życie uczuciowe przez lata przyciągało zainteresowanie publiczności.
Choć historia ich związku nie zawsze była spokojna, samo rozstanie odbyło się bez sądowej batalii.
Rozprawa zajęła zaledwie kilkanaście minut. Byli partnerzy wcześniej porozumieli się w najważniejszych kwestiach, dlatego nie było potrzeby prowadzenia długiego postępowania dotyczącego majątku czy opieki nad dzieckiem.

Marcela i Michał ustalili między sobą zarówno zasady dotyczące wychowywania syna Fryderyka, jak i podział wspólnego majątku.
W rezultacie sąd nie musiał rozstrzygać żadnego sporu między małżonkami.
Po ogłoszeniu wyroku oboje zachowywali spokój. Nie było publicznego wzajemnego oskarżania się ani emocjonalnych pretensji.
Koterski podkreślał nawet, że sposób, w jaki zakończyli małżeństwo, może być przykładem zgodnego rozstania.
Byli małżonkowie nie ukrywali zadowolenia z przebiegu rozprawy.
To ważne, ponieważ ich wspólna historia miała znacznie więcej zakrętów niż sam finał w sądzie.
Poznali się dziesięć lat temu. Ślub nie uratował ich związku
Relacja Marceli Leszczak i Michała Koterskiego rozpoczęła się w 2016 roku.
Rok później ich życie zmieniło się wraz z narodzinami syna Fryderyka. Zostali rodzicami i zaczęli wspólnie budować rodzinę.
Nie wszystko układało się jednak bezproblemowo. Ich związek przechodził przez trudniejsze momenty, a historia tej miłości była daleka od idealnej.
Mimo wcześniejszych zawirowań zdecydowali się na ślub.
Na początku 2024 roku Marcela i Michał zostali małżeństwem, formalizując relację, która trwała już od kilku lat.
Dla osób obserwujących ich życie mogło to wyglądać jak rozpoczęcie spokojniejszego etapu.
Małżeństwo nie przetrwało jednak długo.
Jesienią 2025 roku para potwierdziła, że zdecydowała się na rozstanie. Od tej chwili pozostawało jeszcze formalne zakończenie związku.
Nastąpiło ono 13 października 2026 roku.
Choć rozwód definitywnie zamknął ich małżeństwo, Marcela i Michał nadal pozostają rodzicami Fryderyka. To właśnie kwestie dotyczące syna znalazły się wśród spraw, które uzgodnili przed rozprawą.
Teraz oboje mogą rozpocząć kolejne etapy życia, już poza małżeństwem.
W przypadku Marceli pojawiły się właśnie informacje o wyjątkowo wymagającym wyzwaniu zawodowym.
Marcela Leszczak może trafić do dżungli. Szykuje się głośny telewizyjny powrót?
Zaledwie dzień po rozwodzie pojawiły się nieoficjalne doniesienia dotyczące zawodowych planów influencerki.
Marcela Leszczak ma znaleźć się w obsadzie czwartej edycji programu „Królowa przetrwania”.
Jeżeli informacje się potwierdzą, była żona Michała Koterskiego dołączy do uczestniczek reality show, w którym znane kobiety muszą radzić sobie w trudnych warunkach, daleko od codziennych wygód.
Nie będzie to więc kolejny program oparty wyłącznie na rozmowach przed kamerą czy prezentowaniu swojego życia prywatnego.
„Królowa przetrwania” wymaga od uczestniczek odporności na niewygody, umiejętności odnalezienia się w niecodziennym środowisku oraz gotowości do rywalizacji.
Akcja programu rozgrywa się w egzotycznej scenerii, a pobyt w dżungli oznacza konieczność funkcjonowania przez kilka tygodni w warunkach znacznie odbiegających od miejskiej codzienności.
Dla Marceli mogłaby to być okazja do pokazania się publiczności z zupełnie innej strony.
Trzeba jednak zaznaczyć, że na 14 października 2026 roku stacja TVN7 nie ogłosiła oficjalnie jej udziału.
Na tym etapie są to niepotwierdzone informacje, a nie ostateczna lista uczestniczek.
Zaczynała w „Top Model”. Teraz może sprawdzić się w zupełnie innych warunkach
Marcela Leszczak nie jest osobą, która dopiero poznaje świat telewizyjnych kamer.
Jej kariera medialna rozpoczęła się od udziału w programie „Top Model”.
To właśnie tam zwróciła na siebie uwagę widzów, docierając aż do trzeciego miejsca.
Udział w popularnym formacie modelingowym pomógł jej zdobyć rozpoznawalność i stał się początkiem dalszej działalności w przestrzeni publicznej.

Od tamtej pory Leszczak rozwijała swoją obecność w mediach społecznościowych, a jej życie prywatne również budziło zainteresowanie.
Ewentualny udział w „Królowej przetrwania” byłby jednak wyzwaniem zupełnie innego rodzaju niż rywalizacja w programie modelingowym.
W „Top Model” uczestniczki mierzą się przede wszystkim z zadaniami związanymi z fotografią, modą i pracą przed obiektywem.
Tymczasem reality show realizowany w dżungli wymaga radzenia sobie z fizycznym dyskomfortem i codziennością pozbawioną wielu udogodnień.
Dla Marceli oznaczałoby to możliwość sprawdzenia własnych granic w warunkach, z którymi dotychczas nie była kojarzona przez szeroką publiczność.
Po latach od debiutu w telewizji mogłaby ponownie stanąć do rywalizacji przed kamerami, tym razem jako znana influencerka i świeżo rozwiedziona kobieta.
Nie tylko Marcela Leszczak. Wśród nazwisk pojawia się również Danuta Martyniuk
Czwarta odsłona „Królowej przetrwania” już na etapie przygotowań wzbudza zainteresowanie ze względu na potencjalną obsadę.
Wśród zapowiadanych uczestniczek wymieniane są Mariola Bojarska-Ferenc oraz Ksenia Ngo.
Pojawiały się także informacje o możliwym udziale Danuty Martyniuk, żony Zenona Martyniuka.
Jeśli wszystkie te nazwiska rzeczywiście znajdą się w jednej edycji, widzowie zobaczą osoby reprezentujące różne środowiska i mające za sobą odmienne doświadczenia życiowe.
Każda z nich wnosiłaby do programu własną osobowość i historię.
W przypadku Marceli szczególne zainteresowanie może wzbudzać fakt, że informacje o jej możliwym udziale pojawiły się bezpośrednio po zakończeniu małżeństwa z Koterskim.
Nie oznacza to jednak, że decyzja o ewentualnym występie została podjęta z powodu rozwodu. Nie ma potwierdzonych informacji pozwalających łączyć te dwie sprawy w taki sposób.
Na razie wiadomo jedynie, że medialne doniesienia dotyczące programu zbiegły się w czasie z ważną zmianą w jej życiu prywatnym.
Pełny skład czwartej edycji nie został jeszcze oficjalnie przedstawiony przez TVN7.
Po rozstaniu z Koterskim może czekać ją podróż na drugi koniec świata
Ostatnie lata przyniosły Marceli Leszczak wiele zmian.
Najpierw ślub z Michałem Koterskim na początku 2024 roku, później potwierdzenie rozstania jesienią 2025 roku, a wreszcie rozwód orzeczony 13 października 2026 roku.
Teraz influencerka może stanąć przed kolejnym ważnym wydarzeniem, tym razem związanym z jej karierą.
Jeżeli znajdzie się w obsadzie „Królowej przetrwania”, będzie musiała na kilka tygodni zamienić dotychczasową codzienność na życie w dżungli.

Taki wyjazd oznaczałby również powrót do intensywnej pracy przed kamerami.
Marcela ma już doświadczenie z telewizyjną rywalizacją, ale nadchodzący format stawiałby przed nią inne wymagania niż „Top Model”.
Widzowie mogliby zobaczyć nie tylko jej reakcje na trudne warunki, lecz również sposób radzenia sobie z presją i rywalizacją w grupie.
To właśnie te elementy należą do charakterystycznych cech programu.
Kiedy ruszy nowa „Królowa przetrwania”? Widzowie muszą jeszcze poczekać na potwierdzenie
Czwarta edycja reality show ma zostać pokazana na antenie TVN7.
Pierwszy odcinek planowany jest na początek 2027 roku, choć dokładna data premiery nie została jeszcze ogłoszona.
Nie wiadomo również, kiedy stacja przedstawi kompletną i oficjalną listę uczestniczek.
Dlatego udział Marceli Leszczak pozostaje na razie w sferze nieoficjalnych doniesień.
Jeżeli jednak zostanie potwierdzony, influencerka ponownie znajdzie się w centrum zainteresowania widzów, tym razem nie z powodu wydarzeń w życiu uczuciowym, lecz nowego telewizyjnego wyzwania.


Po rozwodzie z Michałem Koterskim może to być jeden z najgłośniejszych zawodowych projektów, w których weźmie udział.
Zaledwie kilkanaście minut wystarczyło, aby formalnie zakończyć jej małżeństwo. Teraz przed Marcelą może otworzyć się etap, w którym zamiast sali sądowej i pytań o rozstanie pojawią się kamery, egzotyczna przyroda i wymagające zadania.
Na ostateczne potwierdzenie trzeba jeszcze poczekać, ale jedno jest już pewne: nazwisko Marceli Leszczak ponownie przyciąga uwagę, a jej możliwy powrót do telewizji zapowiada się znacznie bardziej ekstremalnie niż debiut sprzed lat.