Maja Staśko przekazała wiadomość, na którą długo czekała. Aktywistka powitała na świecie swoje pierwsze dziecko i od razu podzieliła się radością z obserwatorami. W sieci pojawiły się zdjęcia ze szpitala, a pod wpisem błyskawicznie ruszyła fala gratulacji.
Staśko od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w internetowych dyskusjach. Znana jest z mocnych opinii, reagowania na sprawy społeczne i wchodzenia w publiczne spory z osobami z pierwszych stron portali. Tym razem jednak nie chodziło o żadną debatę ani komentarz do bieżących wydarzeń. Chodziło o najważniejszą zmianę w jej prywatnym życiu.

Kilka miesięcy temu aktywistka ujawniła, że jest w ciąży. Ta wiadomość miała dla niej szczególne znaczenie, bo wcześniej przez lata starała się o dziecko, a jej plany nie udawały się z powodu choroby. Gdy w końcu mogła ogłosić, że zostanie mamą, nie kryła ogromnej radości.
Od tamtej chwili dzieliła się z internautami kolejnymi etapami ciąży. Opowiadała o emocjach, pokazywała swoje przeżycia i nie ukrywała, jak bardzo czeka na ten moment. W końcu nadszedł dzień, który zamknął czas oczekiwania i otworzył zupełnie nowy rozdział.
W czwartek 2 lipca rano Maja Staśko poinformowała, że jej rodzina właśnie się powiększyła. Na Instagramie opublikowała kilka fotografii ze szpitala. Widać na nich świeżo upieczoną mamę, wzruszoną i uśmiechniętą, tulącą maleństwo zawinięte w kocyk.
„Przyfrunęło do nas największe szczęście i spełnienie marzeń. Mama, tata i cała rodzina kocha cię najbardziej na świecie!” — napisała krótko.
Reakcja internautów była natychmiastowa. W niespełna godzinę wpis zebrał niemal 20 tys. serduszek i ponad tysiąc komentarzy. Gratulacje zaczęły spływać z każdej strony, a wśród nich pojawiły się także wiadomości od znanych osób.
„Gratulacje! Droga!” — napisała Anna-Maria Sieklucka.
Marcelina Zawadzka również nie kryła radości. „Ooo, gratulacje z całego serca” — dodała pod wpisem.

Krótko, ale serdecznie zareagowała Karolina Korwin-Piotrowska. „Zdrowia” — skomentowała. Swoje gratulacje zostawiła także Ada Fijał, pisząc po prostu: „Gratulacje”.
Uwagę obserwatorów przyciągnął również szczegół widoczny na jednym ze zdjęć. Przy Mai pojawił się balon w kształcie pszczoły. To właśnie tak dumna mama nazywa swoją wyczekaną pociechę, a internauci natychmiast podchwycili to czułe określenie.
„Jejuuu, jak się cieszę!! Kochana, wielkie gratulacje, zdrówka dla Ciebie i pszczółki!” — napisała jedna z komentujących osób.
Pod postem szybko pojawiły się kolejne wpisy w podobnym tonie. „Gratulacje, najbardziej wyczekiwana pszczółka roku!” — czytamy wśród reakcji.
Nie brakowało też prostych, wzruszonych powitań. „Urodziła się nasza pszczółka!” oraz „Witaj na świecie, Pszczółko” — pisały internautki.

Radosna wiadomość Mai Staśko poruszyła jej obserwatorów tym bardziej, że wcześniej otwarcie mówiła o długiej drodze do macierzyństwa. Teraz, po miesiącach oczekiwania, mogła wreszcie pokazać światu dziecko, o którym tak długo marzyła.