Robert Lewandowski wchodzi w kolejny etap swojej kariery i wygląda na to, że przed jego rodziną naprawdę duża zmiana. Po doniesieniach o przenosinach za ocean temat nabrał tempa, a Chicago zaczęło pojawiać się przy nazwisku piłkarza coraz częściej. Teraz wszystko wskazuje na to, że Robert i Anna Lewandowscy będą musieli przygotować się na przeprowadzkę.
Klub z Chicago miał bardzo mocno zabiegać o polskiego napastnika i ostatecznie dopiął swego. Dla Lewandowskiego oznaczałoby to nie tylko nowe sportowe wyzwanie, ale też życie po drugiej stronie świata. W grę wchodzą również ogromne pieniądze, bo mowa nawet o 20 milionach euro za sezon.

Zmiana dotyczyłaby jednak nie tylko Roberta. Anna Lewandowska również mogłaby wykorzystać ten ruch po swojemu i rozwijać za oceanem swój fitnessowy biznes. Klub miał zadbać także o to, by przekonać żonę piłkarza do przeprowadzki i pokazać, że Chicago może być dobrym miejscem dla całej rodziny.
Zanim jednak Lewandowski miałby wejść na boisko w nowych barwach, postanowił złapać trochę oddechu. Gdy wokół jego przyszłości zrobiło się bardzo głośno, on sam pokazał zupełnie inny obrazek: wakacje, bliskość i spokojny czas z najważniejszymi osobami.
W weekend Robert i Anna Lewandowscy podzielili się radosnymi kadrami z urlopu. Na zdjęciach pojawiły się także ich córki, Klara i Laura. Wystarczyło kilka fotografii, by pod wpisem natychmiast ruszyła fala reakcji.

„Summer done right” — napisał Robert Lewandowski na Instagramie, co można odczytać jako „Lato w najlepszym wydaniu”.
Choć rodzina cieszy się wakacyjnym czasem, kibice z Chicago już teraz zaczęli traktować piłkarza jak swojego. W komentarzach pojawiły się powitania, życzenia powodzenia i wielkie emocje związane z możliwym nowym rozdziałem w jego karierze.
„Witaj i powodzenia w Chicago” — napisał jeden z internautów.
Kolejny fan nie ukrywał, że czeka na występy Lewandowskiego w nowych barwach. „Szczęście jest na pierwszym miejscu, powodzenia! Nie mogę się doczekać, aż zobaczę, jak grasz dla Chicago” — brzmiał jeden z komentarzy.
Nie zabrakło też mocno polskiego akcentu. „Witaj w domu w Chicago Lewy! Polska gurom!” — dodała następna osoba.

Pod zdjęciami pojawiły się również krótsze reakcje, ale pełne emocji. Fani pisali: „Legenda”, „Powodzenia Robert” oraz „Słodziaki”. Widać było, że rodzinne kadry połączyły dwa tematy naraz: prywatne szczęście Lewandowskich i wielkie oczekiwanie na to, co wydarzy się sportowo.
Na razie Robert Lewandowski pokazuje wakacyjny spokój, ale wokół niego już trwa odliczanie do wielkiej zmiany. Jeśli Chicago rzeczywiście stanie się nowym domem jego rodziny, będzie to jeden z najgłośniejszych ruchów w jego karierze. A reakcje fanów pokazują, że za oceanem już czekają na niego z otwartymi ramionami.