Na długo przed objęciem Białego Domu Melania Trump regularnie pojawiała się na elitarnych czerwonych dywanach. Jednak jedno jej pojawienie się, szczególnie popularne, wciąż budzi zdziwienie po latach.
W październiku 2005 roku Melania wzięła udział w wydarzeniu Fashion Group International Night of Stars z Donaldem Trumpem – a jej suknia szybko stała się tematem przewodnim wieczoru.

Jedwabista, czarna sukienka charakteryzowała się:
Prześwitującym koronkowym biustem
Przezroczystym ramiączkiem
Głębokim dekoltem, który groził wpadkami w garderobie
Materiałem przypominającym raczej bieliznę niż strój formalny
Lekko widoczne detale sprawiły, że stylizacja była o wiele bardziej odważna niż to, co wiele osób później kojarzyło z jej dopracowanym wizerunkiem Pierwszej Damy.
I nie był to odosobniony przypadek. Na początku XXI wieku Melania często nosiła prześwitujące tkaniny, koronkowe gorsety i obcisłe sukienki, zacierając granicę między strojami wieczorowymi a bielizną.

Przenieśmy się do jej pobytu w Białym Domu od 2017 roku, kiedy garderoba Melanii uległa radykalnej zmianie. Prześwitujące suknie z czasów modelingu zastąpiły strukturalne płaszcze, dopasowane garnitury, efektowne kapelusze i wyrafinowane monochromatyczne stylizacje.
Ta przemiana nie uchroniła jej jednak przed krytyką. Podczas jej powrotu do Białego Domu w 2025 roku, kilka jej wyborów modowych wciąż budziło kontrowersje – choć z zupełnie innych powodów.
Co ciekawe, Melania otwarcie broniła swojej wcześniejszej pracy w modelingu. Promując swoje wspomnienia w kampanii wyborczej w 2024 roku, wspomniała o swojej nagiej sesji zdjęciowej do styczniowego wydania brytyjskiego GQ z 2000 roku, gdzie pozowała w prywatnym samolocie Donalda Trumpa.

Sprawiła, że zdjęcia były wyrazem artystycznym, podkreślając pewność siebie i autoekspresję, a nie kontrowersje.
Ewolucja jest uderzająca. Kobieta, która kiedyś fotografowała się w koronkach i prześwitujących panelach, teraz starannie dobiera dyplomatyczne stylizacje.
Czy to odważne i śmiałe, czy też strukturalne i konserwatywne, jedno pozostaje niezmienne: styl Melanii zawsze wywołuje dyskusję.